Tego sprzętu potrzebujesz, żeby zacząć robić swoje kursy online

Jeśli nigdy w życiu nie zajmowałeś się profesjonalnym przygotowaniem audio i video, najprawdopodobniej na początku będziesz mieć problem z podjęciem decyzji jakiego sprzętu użyć do nagrywania.

Liczba mikrofonów, lustrzanek, kamer, smartfonów, programów może przyprawić o zawrót głowy nie tylko początkującego.

Na szczęście możesz skorzystać z tego poradnika, z którego dowiesz się:

  • Który mikrofon jest lepszy do nagrywania tekstu, a który do nagrywania filmów w stylu „talking head”.
  • Jakie słuchawki wybrać do odsłuchiwania swoich nagrań.
  • Jaki komputer wybrać do nagrywania: czy wystarczy laptop, a może lepiej zainwestować w dobry komputer stacjonarny?
  • Czym nagrywać obraz: kamerą, lustrzanką, a może smartfonem?
  • Nie ma dobrego obrazu bez dobrego światła, dlatego dowiesz się też jakie wybrać oświetlenie.
  • Tworzenie kursu nie może obyć się bez dobrego oprogramowania. Nie chodzi tu tylko o jakąś wersję Offica, ale też o programy do nagrywania obrazu z komputera i obróbki dźwięku .
  • Na koniec poznasz też najlepsze sposoby na to, jak wygodnie rozsiąść się przed komputerem. Tworzenie kursu to nie jest kwestia 15 minut. Trochę czasu poświęcisz na zwyczajne siedzenie przed komputerem, dlatego warto zaopatrzyć się w dobre krzesło i biurko.

Dowiesz się wszystkiego na temat sprzętu potrzebnego do sprawnego i profesjonalnego nagrania swojego kursu online.

Mówi się, że dobry kurs to jakieś 40% dobrego wideo i 60% dobrego audio. Studenci zazwyczaj przymkną oko na trochę słabszą jakoś obrazu, ale słabego dźwięku nie zniosą. Łatwiej wtedy o złą opinię na temat kursu i, w konsekwencji, słabszą sprzedaż.

Zacznijmy zatem od przygotowania dobrego audio.

Ważna informacja

Linki na stronie w większości przeniosą cię na stronę ceneo lub amazona. Jeśli zdecydujesz się na zakup któregoś z wymienionych sprzętów, ja dostanę z tego niewielką prowizję, która pozwoli mi na dalsze tworzenie treści, które pomogą ci tworzyć lepsze, lepiej zarabiające kursy online.

Lista poniżej będzie stale uzupełniania i rozwijana.

MIKROFON

Nagrywając dźwięk do swojego kursu masz możliwość wyboru zasadniczo jednego z dwu rodzajów mikrofonów: dynamicznego i pojemnościowego. W czym różnica?

Upraszczając, można powiedzieć, że mikrofony dynamiczne „nie zbierają” tak dużo dźwięku z otoczenia jak mikrofony pojemnościowe. Mają jednak mniejszy zakres nagrywanego dźwięku, dlatego nie rejestrują wszystkich niuansów nagrania.

Natomiast mikrofony pojemnościowe dają finalnie lepszą jakość nagrywanego dźwięku, ale potrzebują bardzo dobrych warunków nagraniowych. Zbierają bowiem dużo dźwięku z otoczenia, nie tylko to, co trafia do nich bezpośrednio od mówiącego.

Który rodzaj mikrofonu jest zatem lepszy? To zależy od warunków nagraniowych, jakie możesz sobie zapewnić.

Jeśli możesz w swoim domu lub biurze odtworzyć warunki rodem ze studia radiowego, możesz rozważyć zakup dobrego mikrofonu pojemnościowego. Nie będziesz musiał(a) wtedy iść na kompromisu, jeśli chodzi o jakość nagrania.

Poniżej znajdziesz kilka modeli mikrofonów pojemnościowych, które są najczęściej używane do tworzenia kursów online. Wybrałem takie modele, które łatwo podłączysz do komputera poprzez port USB i które są łatwo dostępne w Polsce:

Audio – Technica AT2020USB – Audio-Technica to japońska firma słynąca z produkcji świetnego sprzętu audio. Ten mikrofon ma charakterystykę kardioidalną, co oznacza, że stara się zebrać dźwięk dobiegający tylko z kierunku mówiącego i nieco z boku.

Rode NT-USB – Rode to z kolei firma z Australii produkująca profesjonalne mikrofony, których używa naprawdę wielu instruktorów

Blue Yeti – to chyba jeden z popularniejszych mikrofonów używanych do nagrywania kursów online. Przyznam, że nie jestem szczególnym fanem brzmienia, jakie produkuje, ale może tobie przypadnie on do gustu, zwłaszcza, że wygląda świetnie!

Jeśli jednak nie możesz w swoim domu lub biurze stworzyć idealnych warunków nagraniowych, rozważ zakup dobrego mikrofonu dynamicznego.

Poniżej znajdziesz kilka modeli mikrofonów dynamicznych, które są najczęściej używane do tworzenia kursów online.

Audio-Technica AT2005USB – tego mikrofonu używałem osobiście. Zapewnia bardzo dobrą jakość nagrania i jest bardzo rozsądnie wyceniony. Mógłby być może trochę „głośniejszy” (brakuje mu nieco mocy), ale ostatecznie wypada dobrze dla początkujących. Jego problem to jednak niezbyt duża odporność na upadki, uderzenia itp.

Natomiast nie jest zbyt trwały: wielu użytkowników zgłaszało problemy z portem USB, który nie jest zbyt trwały.

Rode Podcaster – ten mikrofon został zaprojektowany specjalnie z myślą o tworzeniu podcastów, dlatego także świetnie nada się do tworzenia kursów. Jest jednak trochę drogi. Dla mnie brzmi trochę zbyt “kartonowo”.

Samson Q2U – firma Samson jest znana z tworzenia dobrych jakościowo mikrofonów za bardzo rozsądne pieniądze. I ten model nie jest wyjątkiem. Jedyne do czego można mieć zastrzeżenia to niezbyt stabilna podstawka. Gdzieś w końcu muszą ciąć koszty, prawda?

Wszystkie powyższe mikrofony są wyposażone w złącza USB, dlatego bez problemu podłączysz je bezpośrednio do swojego komputera. Jeśli jednak naprawdę zależy ci na uzyskaniu jak najlepszego dźwięku, warto przyjrzeć się mikrofonom analogowym, które wymagają podłączenia poprzez złącze XLR.

Shure SM58klasyk i prawdziwy wół roboczy w świecie profesjonalnego nagrywania wokali. Produkuje może nieco ocieplony głos, ale dzięki temu brzmi on bardziej „radiowo”. Ceniony także za ponadprzeciętną wytrzymałość, więc jeśli często przenosisz się ze swoim sprzętem z miejsca w miejsce, nie będziesz musiał się martwić, że mikrofon rozpadnie się po drodze.

Samson Q7x ten mikrofon często jest przedstawiany jako tańsza (i to o około 60%) alternatywa dla Shure SM58. Faktycznie, brzmi dosyć podobnie i jest bardzo podobnie zbudowany. Jednak ten mikrofon ma inną charakterystykę kierunkowości. Jest ona superkardioidalna, co oznacza, że mikrofon zbierze mniej informacji z boków (czyli mniej echa), ale nagra też trochę dźwięku zza ciebie.

Jeśli zatem podczas nagrań sąsiedzi czasem przypominają o sobie, a za twoimi plecami przebiega pies, lepiej wybrać mikrofon o charakterystyce kardioidalnej (jak wspomniany Shure SM58), który zbierze nieco więcej dźwięku z boków, ale nic zza ciebie.

Nie zapomnij, że te mikrofony potrzebują odpowiedniego przedwzmacniacza, który nie tylko je napędzi, ale też przekonwertuje dźwięk z analogowego na cyfrowy i prześle go przez port USB prosto do twojego komputera.

Dobrym rozwiązaniem będzie przedwzmacniacz z serii Scarlett, marki Focusrite, Jeśli nie zamierzasz prowadzić podcastów, a tylko nagrywać swój głos, podstawowy model – Solo – wystarczy w zupełności.

Do tego potrzebować też będziesz kabla XLR, czyli analogowego połączenia między mikrofonem a przedwzmacniaczem,

W wyborze mikrofonu dynamicznego może ci także pomóc to porównanie. Możesz tutaj posłuchać próbek nagrań z niektórych wymienionych na tej liście mikrofonów.

Nie zapomnij też, że do sprawnego i dobrze brzmiącego nagrania będzie też potrzebował filtra pop, który zmiękczy głoski wybuchowe, takie jak p czy b (w nagraniu nie będzie słychać swoistego „łupania”).

Przyda ci się też solidne ramię, w którym umieścisz mikrofon. Najczęstszym wyborem wśród podcasterów i instruktorów online jest model RODE PSA1, który jest naprawdę solidny i wszechstronny.

A wiesz, że

A wiesz, że możesz znacząco poprawić jakość swoich nagrań, nagrywając do szafy? Otwórz szafę i nie usuwaj z niej ubrań. Zacznij nagrywać mówiąc wprost do szafy. Wiszące w niej ubrania świetnie stłumią dźwięk i zapobiegną powstawaniu echa.

W internecie znajdziesz wiele recenzji mikrofonów. Warto pooglądać testy na Youtube i samemu zdecydować, który dźwięk bardziej pasuje do twoich nagrań i budżetu. Tylko pamiętaj, żeby odsłuchiwać próbki nagrań na słuchawkach. I to dobrych słuchawkach.

SŁUCHAWKI

Edytując swój materiał audio warto dokonywać odsłuchów nie na zewnętrznych głośnikach (a już na pewno nie na głośnikach laptopowych), a na dobrych słuchawkach.

Pamiętaj jednak, że dobre słuchawki do edycji twoich kursów to nie takie, które podbijają któreś z pasm (zazwyczaj bas dla większego efektu), a takie które zachowują jak największą liniowość. Co to znaczy?

Szukaj takich słuchawek, w których w opisie znajdziesz informacje o niepodkreślaniu któregokolwiek z zakresów. Jeśli przy nazwie lub w opisie słuchawek znajdziesz słowo „studio” lub „monitoring”, będzie to znak, że ten sprzęt nie koloryzuje żadnego z pasm i wiernie odda prawdziwą charakterystykę twojego nagrania.

Dobre słuchawki studyjne muszą trochę kosztować, ale z pewnością warte są trochę większej inwestycji. Jeśli zaś chodzi o marki, to warto przyjrzeć się takim jak Audio-Technica, AKG (używane np. w Polskim Radiu), Shure, Sony czy Sennheiser.

Osobiście używam słuchawek Audio-Technica ATH-M40x, które nie dość, że wiernie odtwarzają pełen zakres dźwięków, to są wygodne i wyposażone w skręcony kabel, który nie plącze się pod nogami czy na biurku.

Inne modele godne polecenia to:

  • Sony MDR-7506 – to już legendarna konstrukcja, zaprezentowana pierwszy raz w latach 90-tych XX wieku i do dziś używana w wielu studiach nagraniowych.
  • Sennheiser HD280 Pro –to chyba najbardziej popularne słuchawki w studiach nagraniowych na świecie. W podobnej cenie jak poprzednie Sony i o podobnej charakterystyce.

Jeśli nie lubisz nosić ze sobą (i na sobie) dużych słuchawek nausznych, możesz też rozejrzeć się za studyjnymi słuchawkami dousznymi, takimi jak Audio-Technica ATH-E50. Musisz jednak liczyć się z dużo większym kosztem. Cóż, za wygodę i jakość trzeba płacić.

I jeszcze jedno.

Jeśli myślisz, że wystarczy podłączyć dobre słuchawki do pierwszego lepszego złącza słuchawkowego w laptopie i już można cieszyć się bajecznym dźwiękiem, to niestety mocno się mylisz.

Prócz dobrych słuchawek bardzo ważna jest też dobra karta dźwiękowa. Niestety większość producentów laptopów tor audio traktuje bardzo po macoszemu i montuje w nich niezbyt ambitne karty dźwiękowe.

Wbudowane „dźwiękówki” często są zaledwie koniecznym dodatkiem do całej reszty podzespołów, przez co ich jakość daleka jest od tego, czego powinien oczekiwać twórca dobrych jakościowo kursów onine.

Warto zatem zaopatrzyć się w dobrą zewnętrzą kartę dźwiękową na USB, jak np. Asus Xonar U3 lub wewnętrzną (jeśli posiadasz komputer PC), jak Asus Xonar DG lub DX.

Osobiście nie bardzo lubię karty X-Fi od Creative. Brzmią dla mnie zbyt „gamersko”, za mocno stawiając na efekciarski bas.

Wspomniany wcześniej interfejs audio Scarlett ma także wejście słuchawkowe, pozwalające nawet na aktywne monitorowanie nagrywanego dźwięku. Innymi słowy, nagrywając możesz jednocześnie słuchać tego, co się nagrywa.

Dźwięk już mamy (prawie w całości) ogarnięty. Mamy mikrofon do nagrywania i słuchawki do odsłuchu. Teraz potrzebujemy czegoś do nagrania obrazu.

OBRAZ

W 90% przypadków będziesz chciał choć w kilku fragmentach swojego kursu pokazać twórcę kursu… czyli siebie! Warto zatem zadbać o porządne narzędzie do nagrywania swojej „gadającej głowy”.

W ty przypadku masz do wyboru trzy rodzaju sprzętu: kamery cyfrowe, aparaty cyfrowe i smartfony. Każde z tych urządzeń ma swoje wady i zalety, zatem ostateczna decyzja będzie zależała od twoich osobistych preferencji.

Jeśli zatem najbardziej liczy się dla ciebie możliwość jak najdłuższego nagrywania w jednym ujęciu, wybierz kamerę cyfrową:

  • Sony HDR-CX450B – ceniona za relację ceny do jakości, duży zoom, niewielkie rozmiary, ekran dotykowy i wejście mikrofonowe.
  • Panasonic HC-W580 – ceniona za optyczną stabilizację obrazu i funkcje wi-fi. Zwróć jednak uwagę nie niewielką matrycę.
  • Canon Legria HFR806 – chwalona za łatwość obsługi, zoom i dobrą baterię. Z drugiej strony wyświetlacz jest mało widoczny w jasnym słońcu.

Te trzy kamery to rzecz jasna wyłącznie propozycje. Jeśli chcesz używać kamery do nagrywania swoich kursów, warto żebyś zagłębił się nieco bardziej w temat i przewertował recenzje, które znajdziesz w Internecie.

Kamery cyfrowe mają jednak tę wadę, że nie są zbyt wszechstronne. Są wyraźnie przeznaczone do jednego użytku: nagrywania filmów. Co prawda można nimi także zrobić zdjęcie, ale z pewnością nie będzie to jakość, którą mogą zaoferować lustrzanki cyfrowe czy bezlusterkowce.

  • Lumix G7jeden z lepszych bezlusterkowców do nagrywania filmów. Zdjęcia robi dobre, filmy świetne. Ma obracany ekran, wejście mikrofonowe i możliwość podłączenia zewnętrznego mikrofonu.
  • Nikon D3400jedna z tańszych lustrzanek od Nikona.W małej i lekkiej obudowie oferuje ponadprzeciętną jakość zdjęć i filmów. Ma też dobrą baterię. Jedyną wadą jest brak wejścia mikrofonowego, które, nawiasem mówiąc, znajdziesz w jego starszym bracie Nikonie D3300.
  • Nikon D5600nieco droższa w porównaniu z rywalami lustrzanka cyfrowa o bardzo dobrej jakości obrazu. Ten model już posiada wejście mikrofonowe stereo. Dodatkowo wyposażony jest w dotykowy ekran dla łatwiejszej obsługi.
  • Canon EOS 1300D –najtańsza lustrzanka cyfrowa w ofercie Canona. Zapewnia przyzwoitą jakość obrazu i dobrą relację jakości do ceny. Nie ma niestety obracanego ekranu, a przymocowany na stałe, który w dodatku nie jest dotykowy. Ma jednak wejście mikrofonowe.
  • Canon EOS 77Ddroższa, ale znacznie sensowniejsza propozycja od Canona, która posiada odchylany wyświetlacz wejście mikrofonowe, wi-fi z NFC.
  • Sony A6300 – kolejny bezlusterkowiec, na który pewnie bym się zdecydował, gdyby nie brak w pełnie przekręcanego ekranu (można go jedynie odchylić do dołu). Poza tym oferuje wszystko, czego instruktor online może chcieć: świetną jakość wideo, wejście mikrofonowe i niewielkie rozmiary.

Na koniec tego przeglądu jedna mała uwaga: jeśli chciałbyś wybrać lustrzankę Canona, musisz wiedzieć, że miały one zawsze bardzo słabe przedwzmacniacze audio, tzn. w dźwięku nagrywanym zewnętrznym mikrofonem zawsze pełno było głośnego szumu. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy tegoroczne modele są już pozbawione tej wady, ale jest to z pewnością coś, na co musisz zwrócić uwagę.

Wszystkie poprzednie propozycje uwzględniały urządzenia dedykowane wyłącznie do przetwarzania obrazu. Jednak w dzisiejszych czasach technologia jest już tak dalece rozwinięta, że do twoich nagrań może wystarczyć dobry smartfon. Oczywiście nie byle jaki.

Nie ma się co oszukiwać: smartfon za 500 złotych będzie miał wiele ograniczeń jeśli chodzi o jakość rejestrowanego obrazu. Tym bardziej, że rejestracja zdjęć i wideo to dwie różne rzeczy i często może się okazać, że możliwość pstrykania świetnych zdjęć nie oznacza automatycznie możliwości nagrywania pięknych filmów (jak to  było np. w przypadku Huawei P9).

Jeśli zatem chcesz nagrywać swoje kursy przy pomocy smartfona, dobrze jest używać do tego sprzętu naprawdę wysokiej jakości. Chodzi mi o modele flagowe wiodących marek. Oczywiście nie muszą to być tegoroczne flagowce (mogą to być modele sprzed roku czy dwóch lat), ważne, żeby nagrywały dobre filmy.

Nie ma się co oszukiwać: producenci telefonów najlepsze rozwiązania rezerwują dla swoich najmocniejszych propozycji. Zazwyczaj jakość nagrywanego obrazu jest w nich na podobnie wysokim poziomie (wyjątkiem jest może tylko niegdyś flagowy model Huawei P9).

Najważniejsze różnice między nimi będą wtedy dotyczyć jakości zdjęć i filmów w słabym oświetleniu, możliwości dołożenia karty pamięci czy obecności standardowego gniazda słuchawkowego.

Możesz jednak założyć, że smartfony typu

Będą nagrywały filmy w podobnej, wysokiej jakości. Ostatecznie podejmiesz decyzję zapewne nie tylko ze względu na róźnice w jakości nagrywania, ale też w ilości wbudowanej pamięci, zaufania do marki i rzecz jasna cenie.

Jeśli jednak nie chcesz wydawać 2 czy 3 tysięcy złotych telefon, możesz też zwrócić uwagę na smartfony średniopółkowe, które również oferują dobrą jakość nagrywania filmów za niższe pieniądze, np.

Honor 10 – Honor to tania marka Huawei przeznaczona raczej dla młodszych entuzjastów technologii. Nie oznacza to jednak, że Honor 10 to zabawka dla dzieci. To porządny smartfon z dobrą jakością nagrywanych filmów,

Asus Zenfone 5 – to ciekawa propozycja dla tych, którzy chcą mieć smartfona, który jest łudząco podobny do najnowszego iPhona, ale pracuje na Androidzie i nie kosztuje tak wiele jak jego „jabłkowy” pierwowzór.

Większość tych propozycji to tegoroczne albo zeszłoroczne modele flagowe danej marki. Nie ma co ukrywać, że producenci to, co mają najlepsze wkładają do swoich topowych urządzeń. Nie oznacza to automatycznie, że telefony średniopółkowe czy te flagowe sprzed 2 lat będą kręcić fatalne filmy.

Najczęściej jednak będą miały większe problemy z rejestracją obrazu w gorszych warunkach oświetleniowych.

Nagrywanie materiałów do kursu przy pomocy smartfona ma wiele praktycznych zalet. Ogólna poręczność, wszechstronność i rzecz jasna jakość najnowszych urządzeń to najważniejsze z nich. Nie można pominąć także tego, że możesz do niego bezpośrednio podłączyć mikrofon, ale wiąże się to z jedną techniczną uwagą, o której wspomnę w dalszej części tekstu.

Pamiętaj też o tym, że co do zasady tylne aparaty będą znacznie (ale to znacznie) lepsze od tych przednich. Jednak nagrywanie wideo w ten sposób ma jedną zasadniczą wadę – nie widać tego, co się nagrywa. Nie można zatem płynnie dokonywać poprawek w kompozycji kadru (czyli tego, jak wyglądamy na ujęciu my i nasze tło).

Rozwiązaniem tego problem może być użycie drugiego, nawet najprostszego, smartfona. Na obydwu zainstaluj aplikację Screen Share i już możesz na swoim pomocniczym telefonie podglądać na bieżąco wygląd kompozycji i ewentualnie zmienić pozycję swoją lub obiektywu.

A co ja wybrałem?

Swoją „gadającą głowę” kręcę bezlusterkowcem Lumix G7 od Panasonica. Było kilka kryteriów, którymi się kierowałem:

  1. Nie chciałem kamery. Uznałem, że nie ma sensu wydawać ok 1,5k złotych na sprzęt niezbyt uniwersalny, którego np. nie zabiorę ze sobą na wycieczkę, żeby pstryknąć kilka krajobrazów.
  2. Wahałem się długo czy jednak nie wybrać smartfona z dobrym przednim aparatem. Nie znalazłem jednak takiego, który dawałby naturalny, nierozmiękczony obraz.
  3. Nie zdecydowałem się na lustrzankę wyłącznie z uwagi na rozmiary i wagę takiego sprzętu.
  4. Lumix G7 robi świetne filmy i prawdę powiedziawszy chyba bardziej skupia się na jakości rejestracji ruchomych obrazów niż zdjęć.
  5. Ma wbudowane wejście na mikrofon, co nie jest takie oczywiste w przypadku bezlusterkowców. Lustrzanki z reguły mają takie wejście.
  6. Ten model dostał nagrodę EISA za najlepszy aparat w 2016 roku. Było to dla mnie o tyle istotne, że nie jestem maniakiem sprzętu foto, więc uznanie fachowców także miało dla mnie znaczenie.

Wszystkie te kryteria i cechy pozwoliły mi (po dłuuuugich poszukiwaniach) wybrać sprzęt, którym teraz nagrywam swoje filmy.

Wcześniej wspomniałem o tym, że ten aparat ma wejście mikrofonowe, do którego można podpiąć mikrofon typu „shotgun” lub tzw. krawatowy (lavalier).

MIKROFON DO APARATU LUB KAMERY

Nigdy nie polegałbym na dźwięku, jaki pozwala zarejestrować mikrofon wbudowany w lustrzankę, bezlusterkowca czy smartfona. Z reguły mikrofony te nie są najlepszej jakości i bardziej nadają się do nagrań testowych, „na brudno”, niż do profesjonalnego nagrywania tego, co mówimy.

Warto zatem zaopatrzyć się w mikrofon, który podłączymy do sprzętu, który nagrywa nam obraz.

Mamy tutaj zasadniczo dwie możliwości:

  • Mikrofon typu „shotgun”
  • Mikrofon „krawatowy” najczęściej określany jako lavalier lub lav mic.

Czym się różnią?

Mikrofony typu shotgun (czyli strzelba) możesz czasem zauważyć na zdjęciach z planu zdjęciowego. To te podłużne, wyglądające trochę jak cienkie salami mikrofony, które dźwiękowiec trzyma na specjalnym uchwycie i kieruje w dół, w stronę aktorów. Ich zadaniem jest zbieranie dźwięku dobiegającego sprzed mikrofonu. 

Taki mikrofon możesz też podłączyć do swojej lustrzanki czy kamery. Najczęściej używanymi tego typu mikrofonami są Rode Videomic i Videomic Pro.

Jeśli jednak używasz smartfona do nagrywania obrazu, takie mikrofony mogą być trochę za duże. Rode ma na szczęście również wersję smartfonową tych mikrofonów – VideoMicro.

Tutaj znajdziesz porównanie wszystkich tych mikrofonów

A mikrofony krawatowe?

Te również możesz spotkać w studiach telewizyjnych. Przypina się je do koszuli tak, żeby były jak najbliżej ust osoby mówiącej:

Audio-Technica ATR3350 – często używany przez twórców kursów online (mnie również). Ma bardzo długi kabel (chyba nawet za długi), dobrze brzmi, ale jest trochę cichy.

Rode SmartLav+ – mikrofon przeznaczony specjalnie do użytku ze smartfonami. Uważaj jednak na wersję SmartLav – bez plusa. Brzmi naprawdę słabo.

Boya BY-WM4J – jedyny w tym zestawieniu bezprzewodowy mikrofon. Jeśli nie lubisz kabli plączących się pod nogami, może być to dobry wybor dla ciebie.

A wiesz, że

A wiesz, że nie każdy aparat, który będziesz oglądał będzie miał wejście mikrofonowe? Możesz wtedy swój mikrofon podpiąć do smartfona i nagrać dźwięk osobno.

Pamiętaj jednak, że mikrofony niededykowane do podpinania do smartfonów, będą miały złącze tzw. TRS. Natomiast smartfony mają wejścia mikrofonowe połączone ze słuchawkowymi (jak niektóre laptopy), tzw. TRRS.

Dlatego warto zaopatrzyć się w przejściówkę TRS > TRRS, którą dostaniesz za allegro za kilka złotych.

Dla uzyskania pięknego obrazu ważny jest nie tylko sprzęt nagrywający, którego używasz. Bez dobrego światła nie uzyskasz ładnego wideo.

ŚWIATŁO

Najlepszym źródłem naturalnego, białego światła jest… słońce. Jeśli jednak nie masz w domu wielkich okien albo jeśli mieszkasz w kraju, gdzie słoneczny dzień to raczej wyjątek niż reguła, musisz zaopatrzyć się w źródło dobrego, sztucznego światła.

Najprościej będzie użyć tzw. ring light. Jest to sprzęt bardzo często używany przez różnych vlogerów, youtuberów i instruktorów.

Jego największe zalety to ilość i jakość światła jakie produkuje oraz łatwość montażu. Chyba najlepszą jego cechą jest to możesz swój aparat lub smartfon zamontować pośrodku obręczy świetlnej i dzięki temu uzyskać równomiernie oświetlony obraz.

Warto jednak sprawdzić moc danego ring lighta, ponieważ niektóre mogą w twoich warunkach dawać zbyt mało światła.

Możesz użyć także bardziej tradycyjnego zestawu, czyli tzw. soft boxów. Są to żarówki wmontowane w obudowę z jednej strony zasłonięte lekko prześwitującą zasłoną. To te samy „lampy”, które z pewnością widziałeś w niejednym studiu fotograficznym.

Najlepszy efekt uzyskasz poprzez zastosowanie co najmniej dwóch soft boxów ustawionych po przeciwległych stronach i skierowanych pod kątem w swoją stronę.

Możesz też do tego zestawu dodać inne światła w tle dla podkreślenia głębi obrazu lub, jeśli chcesz uzyskać idealnie białe tło, dodatkowy soft box skierować na jasną ścianę lub materiałowe tło za tobą. Sporo dowiesz się na temat soft boxów z tego filmu.

Dobrą alternatywą dla soft boxów, które mogą zająć naprawdę sporo miejsca w pokoju, są światła ledowe. Największą ich zaletą jest niewielki rozmiar, długa żywotność i dobre, często regulowane, oświetlenie.

W naszym zestawie mamy już mikrofony, kamery i oświetlenie. Teraz przydałoby się coś, do czego przeniesiemy nasz nagrany materiał.

KOMPUTER

W dzisiejszych czasach można tworzyć profesjonalne kursy online przy użyciu laptopa… i właściwie to wystarcza. Ale jaki konkretnie laptop wystarczy?

Różnice między nimi oczywiście są i dotyczą nie tylko wyglądu, ilości pamięci RAM i pojemności dysku. Najważniejsze różnice, z uwagi na komfort pracy, to rodzaj procesora, rodzaj dysku twardego, rodzaj ekranu i wymiary.

Jeśli chodzi o procesor to standardem w dzisiejszych czasach są jednostki Intela. Najlepiej wybrać któryś z serii i5 lub najwyższej i7. Najsłabsze procesory, z serii i3, są przeznaczone dla podstawowych laptopów i mogą być za słabe na potrzeby nagrywania i renderingu wideo.

Warto też wybrać taki laptop, który będzie miał co najmniej 8 GB pamięci RAM. Zapewni to komfortową pracę z wieloma programami w tym samym czasie.

Jeśli zaś chodzi o dysk twardy, to producenci laptopów próbują trochę nabrać konsumentów. I już nawet nie chodzi o to, że wg nich 1 gigabajt równa sie 1000 megabajtów (w rzeczywistości 1024).

Musisz wiedzieć, że to nie liczba gigabajtów jest najważniejszym z punktu widzenia szybkości działania laptopa parametrem. Jeśli chcesz zaopatrzyć się w nowy komputer to koniecznie upewnij się, że jest wyposażony w dysk SSD.

To najnowszy rodzaj dysku, który przyspiesza pracę komputera kilkukrotnie. Jeśli nigdy wcześniej nie pracowałeś z komputerem wyposażonym w taki właśnie dysk, to możesz doznać małego szoku po przesiadce z tradycyjneo dysku.

Tradycyjny dysk talerzowy może za to być świetnym magazynem zewnętrznym, na którym będziesz archiwizować swoje materiały.

Ostatnim, ważnym aspektem technicznym w laptopie, na który warto zwrócić uwagę to rodzaj ekranu. Jeśli wybierzesz ekran błyszczący (tzw. glare), to zobaczysz na nim żywsze, wyraźniejsze kolory, ale zobaczysz też mnóstwo odbić promieni światła.

Jeśli z kolei wybierzesz matrycę matową, to kolory będą mniej żywe, ale komfort pracy będzie wyższy, a to z uwagi na mniejsze odbijanie światła od powierzchni wyświetlacza.

Przy wyborze nie bez znaczenia pozostaje też kwestia marki laptopa. Najpopularniejsze obecnie to Lenovo, Asus i Dell.

Lenovo zazwyczaj oferuje najlepszą relację jakości do ceny. Bez trudu znajdziesz laptopy z matową matrycą, dyskiem SSD i dobrymi procesorami. Z mojego doświadczenia mogę jednak stwierdzić, że klawiatura jest w nich gorsza niż np. w Asusach – po prostu trudniej szybko bezbłędnie napisać to, co się chce. Klawisz Backspace jest chyba przeze mnie najczęściej używany.

Asus stawia raczej na urządzenia multimedialne, przeznaczone raczej dla fanów komputerowej rozrywki. Ceny laptopów tego producenta są niewygórowane i nie ma wielu kłopotów ze znalezieniem czegoś ciekawego.

Musisz jednak wiedzieć, że laptopy Asusa mają trochę większość awaryjność niż pozostałe marki i są trudniejsze w naprawie.

Przyjęło się, że Dell oferuje laptopy najsolidniejsze i przez to najdroższe. Jednak wg najnowszych rankingów bezawaryjności, sprzęt tej marki ostatnio obniżył loty. To, co z pewnością można o niej powiedzieć to to, że ma bardzo dobry serwis.

Pamiętaj, że najważniejszą cechą laptopa najlepszego do nagrywania i przygotowywania kursów online jest z pewnością obecność dysku SSD. Nie kupuj laptopa, który takiego dysku nie posiada. Taki komputer będzie dużo szybszy w codziennym użytkowaniu.

Celowo nie piszę tutaj o laptopach Apple, bo po prostu… nie miałem nigdy z nimi wiele do czynienia (prócz macania od czas udo czasu w rónych sklepach). Jednak wielu instruktorów używa właśnie Macbooków do produkcji woich kurów.

Większość nowych laptopów będzie wyposażona w system operacyjny Windows, jednak do profesjonalnego tworzenia kursów będziesz potrzebował też kilku innych programów.

OPROGRAMOWANIE

Do stworzenia swojego kursu internetowego będziesz potrzebował kilku programów z różnych dziedzin.

Będziesz potrzebować programów, które pozwolą ci napisać i przedstawić swoje materiały. Najoczywistszym wyborem będzie pakiet Office od Microsoftu, który w najbardziej podstawowej wersji ma niezbędne programy jak Word, Excel i Powe Point.

Jeśli nie chcesz wydawać zbyt wiele na pakiet Office, możesz kupić wersję używaną (np. na Allegro) albo skorzystać z zupełnie darmowego Open Office.

Możesz też skorzystać z Google Docs czyli „chmurowego” rozwiązania od Googla.

Będziesz też potrzebować programów, które nagrywają obraz i dźwięk. Osobiście do nagrywania zrzutów z ekranu używam programu Camtasia i w zupełności wystarcza on do nagrywania wideo. Fakt, jest trochę drogi, ale naprawdę ciężko znaleźć dobry i tak rozbudowany darmowy zamiennik. Poza tym w okolicach Czarnego Piątku można znaleźć 50% obniżki ceny

Możesz też spróbować programów typu Adobe Premiere, Adobe Premiere Elements lub Adobe Captivate. Pamiętaj jednak, że najnowsze wersje pakietu Adobe są do kupienia na zasadzie corocznie odnawianej subskrypcji.

Jest jdnak opcja zakupu wersji Adobe Premiere Elements, na którą licencja jest dożywotnia. Jest to nieco uboższa wersja Adobe Premmiere, jednak do edycji wideo w zupełności wystarczy.

Jeśli zaś chodzi o nagrywanie dźwięku, bardzo często (niemal zawsze) używam darmowego programu Audacity, który posiada wszelkie funkcje niezbędne do sprawnego i profesjonalnego nagrywania dźwięku.

Jeśli planujesz wykorzystywanie w swoich kursach oryginalnych materiałów graficznych i nie chcesz zlecać ich wykonania profesjonalnym grafikom, będziesz musiał zaopatrzyć się w oprogramowanie graficzne. Masz tutaj bardzo szeroki wybór:

  • Adobe Photoshop (płatny) – pełna wersja najpopularniejszego programu graficznego pozwoli ci na stworzenie dowolnej grafiki. Będziesz musiał jednak spędzić trochę czasu na naukę jego obsługi, a także liczyć się z comiesięcznym wydatkiem (konieczna jest subskrypcja). Jeśli chcesz szybko nauczyć się obsługi Photoshopa, zerknij na mój kurs nt podstaw obsługi tego programu.
  • Adobe Illustrator (płatny)– światowy standard w dziedzinie tworzenia i obróbki grafiki wektorowej z coraz większymi możliwościami pracy ze zdjęciami.
  • Photoshop Elements (płatny) – okrojona wersja Photoshopa powinna wystarczyć do tworzenia prostych grafik. Poza tym nie jest wymagane zapisywanie się na żadną subskrypcję – wystarczy jednorazowy zakup.
  • Corel Photo-Paint i Corel Drawto bardzo popularne w Polsce „zamienniki” programów Adobe. Przy ich pomocy można wykonać zupełnie profesjonalne materiały graficzne, W przeciwieństwie do pełnych programów Adobe, nie jest wymagana subskrypcja – wystarczy jednorazowa płatność.
  • Affinity Designer (płatny) –to nowość na rynku programów graficznych. Lączy w sobie cechy programu do grafiki wektorowej z podstawowymi funkcjami obróbki zdjęć. Do tego jest relatywnie tani, jednak na razie nie ma wersji polskiej.
  • GIMP (darmowy) – darmowa wersja Photoshopa, przy której można tworzyć zupełnie profesjonalnie wyglądające projekty.
  • Inkscape (darmowy)darmowa wersja Illustratora. Innymi słowy jest to program do tworzenia przede wszystkim grafik wektorowych o szerokch możliwościach.

Jak widzisz wybór może przyprawić o niemały ból głowy. A do tego trzeba się któregoś z tych programów nauczyć! A może jest jednak alternatywa dla używania tych wszystkich skomplikowanych programów graficznych? Taka, która nie wymaga poświęcenia wielu godzin na samą naukę ich obsługi?

Jest i nazywa się canva.com.

To internetowy serwis, przy pomocy którego stworzysz szybko różne grafiki i materiały promocyjne. System pomoże ci w dobraniu odpowiedniej kompozycji, czcionek i zdjęć. Za darmo! No, prawie.

Lepsze zdjęcia, czyli te, które zazwyczaj będą się lepiej nadawać do twojego projektu, są już dodatkowo płatne.

Jeśli jednak chcesz mieć na własność jakiś program graficzny, z którego będziesz korzystać do wzbogacania swoich kursów, postaw na Affinity Designera. Za niewielką cenę (obecnie ok 55 euro) otrzymasz naprawdę fantastyczny kombajn graficzny, dzięki któremu przygotujesz dowolne elementy graficzne.

Tworzenie kursów może, zwłaszcza z początku, zająć ci wiele kilkugodzinnych sesji spędzonych przed komputerem. Warto zatem zadbać o jak największy komfort dla swoich pleców. To, jakie wybierzesz krzesło ma naprawdę olbrzymie znaczenie.

Jeszcze kilka miesięcy temu niezbyt dbałem o dobre, ergonomiczne krzesło do pracy i efekt po paru tygodniach był taki sam: ból w plecach utrzymywał się przez około tydzień i uniemożliwiał mi nie tylko efektywną pracę, ale zwykłe codzienne funkcjonowanie. (Naprawdę!)

W końcu, za namową znajomych, postanowiłem kupić porządne krzesło. A że moi znajomi lubią gry komputerowe (ja zresztą też) kupiłem krzesło dla graczy. To ten typ krzesła, które często można zobaczyć na licznych kanałach jutubowych. I muszę przyznać, że była to jedna z moich lepszych inwestycji.

Te krzesła są tworzone specjalnie zmyślą o wielogodzinnych sesjach siedzenia przed komputerem, dlatego mają świetne wsparcie dolnego odcinka kręgosłupa.

Oczywiście nie musisz kupować akurat krzesła dla graczy, ale zrób swoim plecom przysługę i zaopatrz się w porządne krzesło biurowe.

Mamy już zatem wybrane wszystko, co potrzeba do tworzenia kursów internetowych:

  • Mikrofon i kamerę
  • Odpowiednie światło
  • Komputer i oprogramowanie
  • Dobre krzesło

Wybór odpowiedniego sprzętu to poważna decyzja, która zajmie ci trochę czasu. Mam nadzieję, że ten poradnik choć trochę uprości twój wybór i pozwoli ci szybciej zacząć tworzyć własne kursy.

MÓJ ZESTAW

Nagrywanie wideo – Lumix G7.

Nagrywanie audio – mikrofon Shure SM58, interfejs audio Focusrite Scarlett Solo, Audacity lub Camtasia.

Oprogramowanie – Adobe Illustrator, Affinity Designer, MS Word.

Sprzęt dodatkowy – krzesło gamingowe, ramię mikrofonowe RODE PSA1, filtr pop.

Dawid

PS. Tworząc ten poradnik podzieliłem się tobą własną wiedzą zdobytą poprzez doświadczenie w tworzeniu kursów.

Zdaję sobie jednak sprawę, że mogły się do tekstu wkraść jakieś nieścisłości, coś może być niezrozumiałe lub coś mogłem ominąć. Jeśli tak zatem było daj mi znać mailowo lub w komentarzu.