Jak tworzyć najlepsze tytuły dla twoich kursów online

Data publikacji 18 kwietnia 2019 autor Dawid Tumiński

Dobrze skonstruowany tytuł twojego kursu to klucz do pierwszego sukcesu, czyli doczytania całego opisu do końca.

Dobrze skonstruowany kurs dba o uwagę odbiorcy na każdym etapie o czym dowiesz się więcej z mojego darmowego e-booka.

Zobacz go tutaj.

Nie oszukujmy się.

Dziś większość czasu spędzanego na czytaniu przypada na przeglądaniu mediów społecznościowych lub blogów na smartfonach w czasie dojazdów do pracy czy w czasie przerw.

Jednocześnie przy tak olbrzymiej ilości bodźców i informacji nikt nie jest w stanie skupić uwagi na dłużej.

A jakie ma to znaczenie dla tytułów twoich kursów?

Takie, że muszą znaleźć idealną równowagę pomiędzy oferowaniem prawdziwej wartości a dużą siłą przyciągania.

Co to oznacza w praktyce?

To, że musisz znaleźć dobrą formułę na tworzenie takich tytułów, które przebiją się w gąszczu szumu informacyjnego tworzonego przez posty, wpisy i tłity, ale jednocześnie dadzą pewność odbiorcy, że za chwilę dowie się o czymś, co ma dla niego istotną wartość.

Tytuły twoich kursów będą miały sporo wspólnego z tytułami wpisów na blogach w tym sensie, że nie tylko muszą skutecznie informować o kryjącej się za nimi zawartości, ale funkcjonować będą w rzeczywistości elektronicznej.

Zatem zanim zaczniesz tworzyć mistrzowskie tytuły, warto zwrócić uwagę na

Kilka ciekawych liczb

które lepiej pomogą ci zrozumieć w czym rzecz.

Fakt #1

37 sekund – tyle czasu przeciętny użytkownik przeznacza na czytanie twojego wpisu.

Fakt #2

43%  – tyle czytelników tylko pobieżnie przegląda wpisy blogowe.

Ciekawie wyglądają też dane odnośnie samych tytułów.

Tytuły

Fakt #1

Tytuły zawierające 6-13 słów klikane są najchętniej i najczęściej.

Fakt #2

Tytuły składające się z 8 słów mogą zwiększyć „klikalność” o 21%

Fakt #3

36% odbiorców najbardziej lubi  tytuły w formie list

Źródło: getcodeless.com/blogging-statistics/

Chociaż wszystkie te statystyki odnoszą się do tytułów i postów1) w języku angielskim, myślę, że i nam, tworzącym po polsku, mogą naprawdę pomóc w przygotowywaniu lepszych tytułów dla naszych kursów.

Problem tkwi jednak w tym, żeby te statystyki wykorzystać nie do napisania świetnych tytułów na bloga, ale świetnych tytułów twoich kursów.

A tu już sprawa jest trochę bardziej skomplikowana.

Najlepsze sposoby

Wszystkie statystyki wskazują, że tytuły najchętniej klikane to:

  • Listy
  • Adresowane bezpośrednio do odbiorcy
  • „Poradnikowe” czyli jak coś można zrobić

Z drugiej strony najmniej chętniej klikane są te tytuły, które zawierają w sobie pytania.

Myślę, że najlepiej będzie to wszystko zrozumieć na prostym przykładzie.

Lista

Załóżmy, że twój kurs dotyczyć będzie tresury psów.

Zgodnie ze wszystkimi statystykami i badaniami, najlepiej byłoby ten kurs zatytułować w ten sposób:

10 skutecznych sposobów na nauczenie psa aportowania

Ten tytuł obiecuje odbiorcy listę 10 sposobów na osiągnięcie konkretnego celu. Jednak posiłkując się badaniami można by go jeszcze poprawić, np. w ten sposób:

7 skutecznych i szybkich sposobów na nauczenie psa aportowania

Zauważyłeś zmiany?

Zamiast 10 mamy teraz 7 sposobów, ponieważ wg badań nieparzyste listy są chętniej klikane niż parzyste (aż o 20%!). Conversional.com

Dodałem też słowo „szybkich”. Głównie po to, aby pokazać odbiory, że nie będzie musiał poświęcić zbyt dużo czasu na nauczenie się prezentowanych technik.

Bezpośrednio do odbiorcy

Bezpośrednio do odbiorcy

Używając adresowania bezpośredniego mógłbyś zatytułować swój kurs następująco:

Możesz szybko i skutecznie nauczyć swojego psa aportowania

W tym przypadku nie mamy listy kilku sposobów na osiągnięcie celu, ale w sposób bezpośredni komunikujemy wartość szkolenia, ale też używamy tych samych „poskramiaczy sprzeciwu”, czyli słów szybko i skutecznie.

Tytuł “poradnikowy”

To chyba mój ulubiony rodzaj formatowania tytułu. Jest stary jak świat budowania tytułów, ale jest powód, dla którego nie wyszedł z użycia. Po prostu się sprawdza. Ludzie lubią wiedzieć „jak coś zrobić”.

Tytuł kursu mógłby teraz brzmieć

Jak szybko i skutecznie nauczyć psa aportowania.

Najmniej skuteczny

Najmniej skuteczny, przynajmniej wg badań, byłby tytuł:

Czy można szybko nauczyć psa aportowania?

Wydaje mi się, że ten sposób formułowania tytułów jest najmniej lubiany, a przez to najmniej skuteczny z jednego, prostego powodu.

Odbiorca szukania rozwiązania swojego problemu, a nie przypomnienia mu o nim.

Broń ostateczna

Jak stworzyć najlepszy z możliwych tytułów

Znając już te techniki i uzbrojeni w wyniki analiz, moglibyśmy spróbować stworzyć najlepszy z możliwych tytułów, który mógłby brzmieć mniej więcej tak:

7 sposobów na to jak możesz szybko nauczyć psa aportowania

W ten sposób połączyliśmy 3 najchętniej klikane rodzaje tytułów

  • Listę – 7 sposobów
  • Adresowanie bezpośrednie – możesz
  • i poradnik – jak

Trzeba jednak zawsze uważać, żeby zwyczajnie nie przesadzić.

Tytuł zbytnio nastawiony na zdobycie kliknięcia może być odebrany jako nieuczciwy (jak wiele tytułów na portalach internetowych), a przecież twój odbiorca oczekuje, że dostarczysz mu prawdziwą wartość.

Poza tym musisz znaleźć równowagę między wartością przekazywanej treści a długością. Tytuł zbyt krótki może nie przekazać wszystkiego, co w twoim kursie najważniejsze.

Z kolei tytuł zbyt długi będzie po prostu… zbyt długi: będzie się źle czytał, będzie trudny w zrozumieniu i nikt go nie kliknie.

Wszystkie te trzy rodzaje tytułów świetnie sprawdzą się przy okazji promowania twojego kursu: w mediach społecznościowych jako tytuły postów, na Youtube, jako tytuły filmów czy jako tytuły darmowych ebooków, które możesz rozesłać do potencjalnych odbiorców

Z mojego doświadczenia wynika jednak, że najlepsze tytuły kursów wyglądają trochę inaczej.

Najlepsza droga

Najlepsza droga

Jak zatem powinieneś tworzyć najlepsze tytuły dla swoich kursów?

Spróbuj takiej strategii:

Tytuł niech będzie bardziej tradycyjny, nieco książkowy, ale jednak dostosowany do realiów nauki przez Internet.

Natomiast podtytuł może być już bardziej kreatywny, w formie listy czy innej już wcześniej wspomnianej.

To co, może jakiś przykład?

Odejdźmy może tym razem od tematyki tresury psów i załóżmy, że tworzysz kurs nt szybkiego czytania dla osób, które dopiero chciałyby się tych technik nauczyć i nie mają w tym zakresie żadnego doświadczenia.

Tytuł i podtytuł takiego kursu mógłby wyglądać tak:

Szybkie czytanie dla początkujących.

Jak nauczyć się szybkiego czytania w 10 dni. 20 sprawdzonych technik dla zupełnie początkujących.

Aż sam bym kliknął w ten tytuł!

Dzięki tak skonstruowanemu tytułowi i podtytułowi informujemy potencjalnego odbiorcę o czym i dla kogo jest ten kurs.

Do tego określamy ramy czasowe (oczywiście tylko wtedy, kiedy jesteśmy ich pewni!) i wskazujemy konkretną listę technik.

Inne podejście

Przeglądając zagraniczne (najczęściej amerykańskie) kursy online zapewne natknąłeś się na tytuły, które używały słów takich, jak masterclass, a-z czy Bible.

Tego rodzaju zabiegi mają na celu pokazanie kompletności danego kursu i wywołanie przekonania w odbiorcy, że kurs zawiera całą masę cennych informacji, od początku do końca, i że dostaje naprawdę dużo za swoje pieniądze.

Bez dobrego tytułu nawet najlepszy kurs może ugrzęznąć gdzieś w wynikach wyszukiwania i zwiędnąć niezauważony.

Na szczęście jest kilka skutecznych technik, dzięki którym twój kurs ma większe szanse na bycie dostrzeżonym i wzbudzenie zainteresowania, na które zasługuje.

PODSUMOWANIE

Tytuł twojego kursu to klucz do pierwszego sukcesu, czyli doczytania całego opisu do końca.

Musisz znaleźć dobrą formułę na tworzenie takich tytułów, które przebiją się w gąszczu szumu informacyjnego

Najlepiej sprawdzające się formaty tytułów promujących twój kurs to listy (najlepiej nieparzyste), adresowane bezpośrednio do odbiorcy i „poradnikowe”.

– Do tworzenia tytułu kursu najlepiej wykorzystać formułę tytułu bardziej tradycyjnego i podtytułu kreatywnego.

Komentarze